uczniowie szkoły

Aby „dobre było” – praca nad ludzką nadzieją

Na końcu naszego rozumienia świata,rozumienia dramatów ludzkich, a także własnych dramatów, patrzysz na samego siebie, widzisz, coś przeżył, coś przecierpiał, ile rzeczy przegrałeś, widzisz to wszystko, coś wygrał, i nagle – może pod koniec życia – oświeca cię ta świadomość, że „dobre było”… Może właśnie o to naprawdę chodzi, może jesteśmy na tym świecie po to, żeby na końcu powtórzyć najpiękniejsze słowa, jakie Pan Bóg wypowiedział w dniu naszego stworzenia: „Dobre było”. I niech tak zostanie. – powiedział ks. Józef Tischner w jednej z rozmów na temat „Katechizmu Kościoła katolickiego” prowadzonych w 1995 roku z J. Żakowskim. Ważne słowa, które z perspektywy niemal 21 lat nieobecności pomiędzy nami kapelana Solidarności nabierają coraz głębszego sensu.

Urodził się 12 marca 1931 roku w Starym Sączu. Gdyby żył, w tym roku skończyłby 90 lat. Piękny wiek, którego, ciesząc się zdrowiem, wielu dożywa. Ks. Tischnerowi taki dar nie został dany. Zakończył życie w wieku 69 lat. Dorosło i weszło w życie pokolenie, dla którego jest on już postacią historyczną. Świat starszy o dwie dekady XXI wieku jest inny od tego, z którego w czerwcu roku 2000 ks. Tischner odchodził. Niezmienne pozostało jednak zagubienie człowieka rozpaczliwie szukającego kotwicy nadziei. Nadziei, która była jednym z podstawowych tematów uprawianej przez autora „Sporu o istnienie człowieka” filozofii. W cytowanej już na początku książce - rozmowie z red. Żakowskim -Tischner mówił także: Kiedy patrzę na moją robotę jako księdza i filozofa, wtedy łapię się na tym, że przez te kilkadziesiąt lat pracowałem głównie nad ludzką nadzieją. Nad miłością innych człowiek nie pracuje, bo każdy sam musi pracować nad swoją własną miłością. Prawdę powiedziawszy, nad wiarą też nie ma co pracować, bo to jest łaska Boża, albo komuś dana, albo – niestety – nie dana. Natomiast nad ludzką nadzieją od przedszkolaka, ucznia, aż do dorosłego w rozmaitych sytuacjach, na rozmaitych życiowych zakrętach wciąż trzeba pracować.

Ks. prof. Józef Tischner jest Patronem naszej szkoły od 2002 roku. Patron jest po to, aby wskazywał drogę, aby inspirował, aby przykładem swojego życia niepokoił. Pytanie, co by nam dzisiaj powiedział, dość często pada w przestrzeni publicznej. Odpowiedzi są zamknięte w tym, co napisał, powiedział, a co cały czas jest na nowo publikowane i ciągle jeszcze odnajdywane. W tym roku nakładem wydawnictw WAM i Znak ukazały się dwie nowe książki: „To, co najważniejsze” (zbiór 21 tekstów ks. Tischnera na XXI wiek) i „Miłość w czasach niepokoju. Niepublikowane wykłady” (opowieść o miłości według ks. Tischnera). Może warto sięgnąć po te lub wcześniejsze publikacje i samemu szukać odpowiedzi na pytania o nadzieję w trudnych czasach pandemii i nie tylko.

Od znalezienia odpowiedzi bardzo dużo zależy. Zależy przede wszystkim to, czy będziemy mogli kiedyś, patrząc na swoje życie wstecz, powiedzieć, że „dobre było”. O życiu Patrona naszej szkoły na pewno tak powiedzieć można, a perspektywa lat, jakie mijają od jego urodzin i śmierci, tyko to potwierdza.

Joanna Moskała – Pękala
Renata Marek

  • Tichner A
  • Tichner B
  • Tichner C
  • Tischner 4

Simple Image Gallery Extended

Aktualności szkolne

Ważne ogłoszenie

Ogłoszenia - Projekt T-G CKZiU II

bip

tablica malopolska

covid19

  ■    Plan lekcji
  ■    Plan lekcji - Maj 2021